Search
  • Just Alex

Skóra - naturalna, sztuczna czy roślinna? O tym jak dokonać świadomego wyboru.

Na dzień dzisiejszy odpowiedź na tak postawione pytanie nie jest jednoznaczna i prosta. Każdy z tych wariantów ma swoje zalety, ale też wady, o których być może nie wiesz. Jak dokonać wyboru?



Wybór jest bardzo subiektywny i zależy od tego, jakie są nasze kryteria. Pytanie czy bardziej zależy nam właściwościach użytkowych produktów skórzanych czy ich wpływie na środowisko naturalne i ludzi. Być może los zwierząt jest dla nas ważniejszą wytyczną w dokonywanych wyborach niż komfort noszenia, lub chcemy wspierać innowacyjne skóry wegańskie... Każdy z tych materiałów ma określone cechy i koszty dla środowiska, dlatego zanim podejmiemy decyzję warto się z nimi zapoznać.


Zaczynając od skóry naturalnej, po pierwsze, warto rozważyć cierpienie zwierząt, na które niestety są one narażane w hodowli przemysłowej. Coraz częściej właśnie ten argument ten wymieniany jest jako dominujący u osób rezygnujących z tego materiału. Można byłoby wysnuć wniosek, iż skóry są produktem ubocznym produkcji mięsa, jednak czy możemy usprawiedliwiać zakupy skórzanych produktów tym, że i tak ta skóra jest odpadem? I co ze zwierzętami, które zabija się tylko po to, aby pozyskać ich skórę? Należą do nich węże, aligatory, krokodyle, kangury, strusie, jelenie lub ryby - niektóre hodowane tylko na skóry. Cóż, jest to dylemat etyczny, z którym każdy z nas musi poradzić sobie we własnym sumieniu...


O nieludzkich warunkach hodowli i uboju pisano już wiele, ale ja chciałabym dodać jeszcze jeden aspekt związany z wpływem hodowli zwierząt na środowisko. Produkcja skór jest ważnym biznesem o wartości około 30 miliardów dolarów rocznie. Organizacja ds. Żywności i Rolnictwa szacuje, że w przemyśle tym wykorzystuje się skóry prawie 4 miliardów krów - to rocznie jedna krowa na dwie osoby na planecie! Każda z tych krów rocznie uwalnia olbrzymie ilości metanu - gazu cieplarnianego wielokrotnie bardziej niebezpiecznego od dwutlenku węgla. Ponadto pod hodowlę zwierząt wycina się lasy, a obszary, na których znajdują się farmy dotyka pustynnienie. Hodowla bydła pochłania ponadto olbrzymie ilości wody. Jak widać środowiskowy aspekt produkcji skór jest naprawdę znaczący.


Kolejnym problemem, który może odbić się już nie tylko na planecie, ale też na naszym zdrowiu są używane przy obróbce skór toksyczne pierwiastki jak chrom, arszenik czy ołów. Proces wyprawiania i farbowania skór wymaga użycia silnych, kancerogennych chemikaliów, które często wylewane są prosto do rzek, zanieczyszczając okoliczne ekosystemy i narażając zdrowie mieszkańców, którzy w Indiach traktują rzeki jako źródło wody pitnej... Powoduje to poważne choroby w tych społecznościach, zarówno u dorosłych jak i dzieci... Patrząc na zdrowie użytkownika takich wyrobów - czy mamy pewność, że tych toksycznych środków nie ma w produkcie finalnym? W tym momencie należałoby się zastanowić nad rzeczywistym obrazem potocznej opinii, iż skóra jest dobrym, oddychającym materiałem...


Kolejnym aspektem związanym ze skórą naturalną jest fakt, iż w produkcji masowej płat skóry jest dzielony na dwie warstwy - zewnętrzną, używaną do produkcji płaszczy, torebek czy rękawiczek, oraz wewnętrzną, zwaną dwoiną. I to właśnie z niej tworzy się często obuwie (szczególnie sportowe). Niestety, dwoina nie ma jakości i właściwości dobrej jakości skóry, dlatego najczęściej pokrywana jest warstwą sytnetyczną dla uzyskania odpowiedniej wytrzymałości. Zatem nie możemy mówić, że te skórzane buty oddychają, mimo, iż są oznaczone jako produkt ze skóry naturalnej...


Jeśli chcecie zobaczyć jak wygląda przeciętna garbarnia w Indiach zapraszam do obejrzenia filmu:



Drugi rodzaj skór dostępnych na rynku to tzw. eko-skóry, które niestety z ekologią nie mają nic wspólnego. Ich podstawową zaletą jest niska cena, ale największym problemem jest zły wpływ na środowisko i ludzi. Popularny poliuretan (PU) lub PVC produkowane są z ropy naftowej i w tym procesie wytwarza się duże emisje gazów cieplarnianych, a sam proces produkcji nie jest wolny od niebezpiecznych chemikaliów. PVC jest jednym z najbardziej toksycznych plastików na świecie. Zawiera m.in. kadm, rtęć, chlor czy ołów. Ponadto uwalnia dioksyny, które posądza się o negatywny wpływ na układ odpornościowy i rozrodczy u ludzi. PU jest łagodniejsze jeśli chodzi o zawartość substancji toksycznych, jednak nadal produkowane jest przy użyciu chemicznych rozpuszczalników.


Ostatnią alternatywą są innowacyjne skóry z roślin. Nie jest to jeszcze rozwiązanie masowo dostępne i stwarza pewne wyzwania dla producentów związane z wytrzymałością, natomiast firmy je produkujące, w swojej misji mają tworzenie tkanin zrównoważonych lub bardziej zrównoważonych niż dostępne na rynku alternatywy. Czasami wymagają domieszki materiałów sytntetycznych dla zwiększenia jakości, ale z pewnością w wielu aspektach są jednak lepsze dla ludzi i planety. Znamy już skóry wytwarzane z jabłek, ananasa, kaktusów czy odpadków roślinnych. Ale istnieją już rozwiązania zupełnie wyjątkowe, bo powstające w laboratorium! Są to biofabrykaty. Poniżej kilka przykładów:


Modern Meadow - to firma, która stworzyła ZOA - biofabrykowaną skórę. ZOA może być produkowana bez konieczności używania zasobów naturalnych. Jest produkowana przy użyciu białek pochodzących z drożdży. Jej finalny wygląd, faktura i właściwości mogą być kształtowane w zależności od potrzeb!


Le Qara - ten zwycięzca Global Change Award w 2019 roku to kolejna wegańska skóra produkowana w laboratorium. Tworzona jest z mikroorganizmów naturalnie występujących w kwiatach i owocach. Ma właściwości oddychające i perfekcyjnie naśladuje różne rodzaje skór naturalnych.


Bolt Threads - twórca Mylo - skóry tworzonej z grzybów przy użyciu cukru z kukurydzy. Jako pierwsza w swojej kolekcji użyła jej Stella McCartney znana ze swojej dbałości o zrównoważoną modę przyszłości.


Naprawdę liczę, że nowe technologie będą mogły zostać już wkrótce wykorzystane w modzie masowej, dzięki czemu ich ceny bedą bardziej dostępne, a my jako konsumenci będziemy mieli realny wpływ na nasz wybór produktów ze skóry. Mając świadomość o właściwościach skóry "naturalnej" oraz tzw. eko-skóry, ja osobiście zawsze wybrałabym skórę roślinną. Czekam na moment, kiedy będzie ona dostępna i wierzę, że każda kolejna odsłona będzie ulepszona tak, aby w przyszłości raz na zawsze wyeliminować wszytskie inne alternatywy.

74 views0 comments